RSS twitter icon gplus icon youtube icon Facebook
Sukienka Sukienka Damski kombinezon Sukienka Sukienka Sukienka

Przyjęcie urządzane z okazji Halloween wymagają podjęcie kluczowej decyzji. Czy powinniśmy postawić na klasyczną kreację z sukienką w roli głównej, czy może raczej dać się ponieść fantazji i zdecydować na mrożący krew w żyłach kostium? Jak się okazuje, oba podejścia mają liczne grono zarówno przeciwniczek, jak i zwolenniczek. Oryginalnym pomysłem będzie połączenie obu opcji. 

 

 

 

Źle kojarzące się kostiumy

Kostiumy na Halloween wielu osobom kojarzą się przede wszystkim z plastikową maską, sztuczną szczęką wampira lub świecącymi w ciemności diabelskimi rogami. Nie da się ukryć, że tego typu kreacje ocierają się już o kicz. Przebierając się za czarownicę lub kościotrupa, trudno marzyć o oryginalności. Z tego właśnie powodu coraz większą popularnością cieszą się tradycyjne, wieczorowe kreacje, w których grozę budują dodatki lub makijaż. Jeśli wolelibyśmy uniknąć oblewania się hektolitrami sztucznej krwi lub owijania się rolkami papieru toaletowego, powinniśmy zdecydować się na prostsze, a przy tym bardziej efektowne rozwiązania. 

Moc dodatków

Jeśli decyzja zapadła i tegoroczne Halloween postanowiliśmy spędzić w sukience, koniecznie musimy pomyśleć o dodających jej efektu grozy dodatkach. Dobrym pomysłem będzie biżuteria nawiązująca do symboli rodem z horroru. Wszelkie trupie czaszki i pająki będą mile widziane. Innym pomysłem na podrasowanie naszej kreacji jest profesjonalny makijaż. Co prawda, narysowanie na własnym policzku wiarygodnej blizny nie jest łatwe, ale nawet krwiście czerwone usta, czy dużo jaśniejszy niż zazwyczaj puder mogą zdziałać cuda.

Oryginalność to podstawa

Ciekawym rozwiązaniem jest przerobienie sukienki na oryginalny strój. Można doszyć do niej frędzle przypominające pajęczyny lub dobrać pelerynę, która zamieni nas w wampirzycę z prawdziwego zdarzenia. Warto pomyśleć również o zleceniu uszycia sukienki. Odpowiednio skrojona kreacja sprawi, że zamienimy się w Samarę z “Ringu” lub jedną ze sławnych bliźniaczek ze “Lśnienia”. W kwestii odpowiedniego stroju równie dobrze można czerpać z klasyki. Czerwona sukienka ze specyficznym białym kołnierzykiem upodobni nas do tytułowej bohaterki “Dziecka Rosemary”, a suknia zapinana na rząd guzików w towarzystwie obszernego płaszcza sprawi, że poczujemy się jak bohaterka “Psychozy”, Lila Crane. Oczywiście możliwości jest mnóstwo. Wszystko zależy od naszych własnych upodobań i gustu. Najważniejszym aspektem tworzenia halloweenowej kreacji jest jednak oryginalność. Na tego typu przyjęcia co druga kobieta przebiera się za wiedźmę lub pirata. Warto zatem zainwestować w strój, który okaże się niepowtarzalny i wyróżni nas z tłumu.